menu

Strona Główna
Wstęp
Wozy Bojowe
Czołgi
Niszczyciele czołgów

Działa szturmowe
i samobieżne
15cm sIG33 auf PzKpfw I
15cm sIG33 auf PzKpfw II "Bison"
10,5cm leFH "Wespe"
StuG III
StuH 42
StuG IV
15cm sFH "Hummel"
Sturmpanzer IV
"Brummbär"
Sturmpanzer VI
"Sturmtiger"

Malowanie
Galeria
Słownik
Goście

Literatura
i Linki
O stronie

Militaria

Najlepsze strony o tematyce broni









Działo szturmowe

SdKfz 142 Sturmgeschütz III Ausf.A-E

Gepanzerter Selbstfahrlafette für Sturmgeschütz 7,5cm Kanone Ausf.A-E

SdKfz 142/1 Sturmgeschütz III Ausf.F-G

Gepanzerter Selbstfahrlafette für Sturmgeschütz 7,5cm Sturmkanone 40 Ausf.F-F/8
7,5cm Sturmgeschütz 40 Ausf.G

Historia konstrukcji

StuG III Ausf.F pod Akropolem

SdKfz 141/1 StuG III Ausf.F/8 pod Akropolem.


Do jednych z najbardziej charakterystycznych niemieckich pojazdów pancernych z okresu II Wojny Światowej należały bez wątpienia działa szturmowe Sturmgeschütz III (w skrócie StuG III). Swój szlak bojowy rozpoczęły podczas kampani francuskiej 1940 roku, zakończyły zaś w wraz z kapitulacją armii niemieckiej w maju 1945 roku. Nie zabrakło ich na żadnym z frontów, walczyły w całej Europie, trafiły nawet do Afryki. Choć początkowo były przeznaczone do bezpośredniego wsparcia atakującej piechoty to ostatecznie spełniały rolę jej ruchomego wsparcia przeciwpancernego, a nawet zastępowały czołgi w dywizjach pancernych.

Geneza powstania dział szturmowych Sturmgeschütz III sięga czasów I Wojny Światowej (IWŚ). Na przełomie marca i kwietnia 1918 roku w wyniku wielkiej ofensywy Ludendorffa wojska niemieckie przerwały obronę sprzymierzonych i wbiły się szerokim klinem między armie Ententy. Brak rezerw nie pozwolił jednak odnieść Niemcom strategicznego sukcesu. To ograniczone zwycięstwo zawdzięczali przede wszystkim elitarnym Oddziałom Szturmowym (Stosstruppen). Te niewielkie kilkunastoosobowe oddziały wyposażone były w karabiny maszynowe, pistolety maszynowe, lekkie moździerze i miotacze ognia. Szturmowców wspierały baterie artylerii szturmowej najczęściej wyposażone w zdobyczne rosyjskie lekkie armaty kalibru 76,2 mm. Żołnierze tych formacji posuwali się w pierwszej linii wraz z atakującą piechotą, niszcząc ogniem na wprost gniazda karabinów maszynowych i inne umocnione punkty. Mimo dużych strat - artylerzyści ciągnęli swe działa przez pokryty lejami teren pozbawieni w zasadzie wszelkiej ochrony - okazało się, że nawet nieliczne ocalałe armaty

wspierające bespośrednio atakujące oddziały były wielokrotnie skuteczniejsze od wielodniowych nawał ogniowych ciężkiej artylerii.

W latach bezpośrednio po I WŚ zaczęto przykładać dużą wagę do zapewnienia piechocie bezpośredniego wsparcia w postaci towarzyszących jej podczas natarcia opancerzonych wozów

Erich von Manstein

Erich von Manstein już jako feldmarszałek w trakcie planowania operacji Zitadelle.

bojowych. W Wielkiej Brytanii stworzono w tym celu tzw. czołgi piechoty, do których należały np. Matildy Mk II. Były to czołgi jak na ówczesne warunki doskonale opancerzone, dobrze uzbrojone, ale dość wolne. W 1935 roku płk. Erich von Manstein w swoim memoriale o konieczności stworzenia artylerii szturmowej, zaproponował inne rozwiązanie. Postulował wyposażenie piechoty w dobrze uzbrojone i opancerzone pojazdy, które chociaż mniej efektywne niż czołgi (brak wieży) byłyby znacznie tańsze i szybsze w produkcji. Równocześnie posiadały by wystarczającą siłę ognia do zadań bezpośredniego wsparcia piechoty. Koncepcja budowy nowego pojazdu nie spodobała się przedstawicielom broni pancernej z twórcą Panzerwaffe Heinzem Guderianem na czele. Guderian obawiał się, że produkcja nowego pojazdu zmniejszy i tak niewielką do tej pory produkcję czołgów. Argumentował przy tym, że konstruowany właśnie czołg PzKpfw IV może łatwo zastąpić działo szturmowe, zaś działo szturmowe nie może zastapić czołgu.

Protestów jednak nie uwzględniono i ostatecznie korzystna dla dział szturmowych decyzja zapadła 15 czerwca 1936 roku. W tym dniu Inspektorat Artylerii

wydał wytyczne, które miał spełniać projekt i konstrukcja wozu wspierającego piechotę. Zalecano m.in. aby pojazd był:

  • uzbrojony w działo minimum 75 mm pozwalające na prowadzenie ognia pośredniego do 6 km, mogące zwalczać ówczesne wozy bojowe na odległości do 500m, o poziomym kącie wychylenia przekraczającym 30°;
  • opancerzony w całości lub z otwartym przedziałem bojowym z nieruchomą nadbudową;
  • nie wyższy niż 2 m;
  • dostosowany do zabudowy na podwoziu seryjnie budowanego czołgu.

Ostatni punkt ustalono kierując się chęcią przyspieszenia i ułatwienia produkcji - nie wymagano projektowania pojazdu od podstaw, a jedynie przystosowanie już istniejącego podwozia do nowych potrzeb. Firmie Daimler-Benz A.G. produkującej już podwozia do czołgów PzKpfw III zlecono przystosowanie tych podwozi do zwiększonego opancerzenia i zabudowy pancernej nadbudowy. Zakładom Kruppa w Essen produkującym uzbrojenie główne czołgów PzKpfw IV czyli krótkolufowe armaty 7,5 cm KwK37 L/24 zlecono przebudowanie ich na działa oznaczone 7,5cm StuK L/24 przystosowane do zabudowy w nowym pojeździe. Nawiasem mówiąc było to najcięższe uzbrojenie jakim dysponował ówczesny niemiecki przemysł pancerny. Cały projekt oznaczono skrótem Pz.Sfl. III (s.PaK) (pancerne, samobieżne ciężkie działo ppanc, trzeci model).

StuG III Ausf.A

StuG III Ausf.A z pułku zmotoryzowanego LSSAH, Francja 1940 rok. Bardzo dobrze widoczny boczny pancerz przestrzenny.

W 1937 w zakładach Daimler-Benz A.G. w Berlinie zbudowano 5 prototypowych dział szturmowych serii zerowej (Null-serie). Były to pojazdy doświadczalne zbudowane na podwoziach czołgów PzKpfw III Ausf.B - 2/ZW. Układ jezdny tych pojazdów składał się po każdej stronie z ośmiu podwójnych kół nośnych z bandażami gumowymi, koła napędzającego z przodu, napinającego z tyłu oraz trzech małych rolek podtrzymujących gąsienice od góry. Ponieważ nie przewidywano użycia bojowego pojazdów serii zerowej, niską spłaszczoną nadbudowę wykonano ze stali miękkiej. Testy przeprowadzone między innymi na poligonie w Kummersdorfie i w Szkole Artylerii w Jutebörg-Damm potwierdziły celowość budowy tego rodzaju wozu bojowego, choć równocześnie stwierdzono wiele mankamentów związanych z zawieszeniem oraz skrzynią biegów. Zebrane podczas badań doświadczenia pozwoliły zmodyfikować projekt i przygotować go do produkcji seryjnej.

Pierwszy seryjny StuG III Ausf.A opuścił hale zakładów Daimler-Benz AG w styczniu 1940 roku. Krótko po rozpoczęciu produkcji zmieniono oznaczenie pojazdów na Gepanzerter Selbstfahrlafette für Sturmgeschütz 7,5cm Kanone, SdKfz 142. Aby wyeliminować problemy zauważone w pojazdach Null-Serie zastosowano typową wannę kadłuba, zawieszenie (6 par podwójnych kół jezdnych zawieszonych na drążkach skrętnych) oraz układ napędowy czołgów PzKfw III Ausf.F. Na tym podobieństwa się jednak kończyły. Przede wszystkim pogrubiono opancerzenie, czołowe wzrosło z oryginalych 30 do 50mm, zaś tylne z 21 do 30mm. Zlikwidowano dwa boczne włazy ewakuacyjne znajdujące się między dolnym i górnym biegiem gąsienic, a zawiasy włazów dostępu do mechanizmów sterowniczych i przeniesienia napędu znajdujące się na przedniej górnej płycie kadłuba umieszczono w ten sposób, aby włazy otwierały sie na boki. Do spawanej wanny kadłuba przymocowano wielościenną spłaszczoną nadbudowę zbudowaną z kątowników i przyspawanych do nich płyt pancernych. Oprócz zasadniczego pancerza na bokach nadbudowy umieszczono dodatkowe 9-cio milimetrowe płyty pancerne (tzw. pancerz przestrzenny) pochylone pod kątem 60°, tworzące pustą przestrzeń między nimi a bokami nadbudowy. W przedniej części nadbudowy, nieco na prawo od osi pojazdu umieszczono armatę 7,5cm StuK37 L/24 kalibru 75mm

StuG III Ausf.A

StuG III Ausf.A z pułku zmotoryzowanego LSSAH, front wschodni 1941 rok. Zwraca uwagę dodatkowa osłona przodu kadłuba wykonana przez załogę z kawałków gąsienic.

dodatkowo z przodu chronioną 5-cio centymetrową płytą pancerną. Takie usytuowanie armaty pozwalało zachować niską sylwetkę działa szturmowego, ale jednocześnie ograniczało poziomy kąt ostrzału do 12° w lewo i prawo. W pionie ostrzał można było prowadzić w zakresie od -10° do +20°. Po lewej stronie działa znajdował się trapezoidalny (w kształcie ściętej litery V) otwór obserwacyjny celownika panoramicznego SflZF. Pochyła płyta przed nim była specjalnie żłobkowana, aby uniemożliwić rykoszetującym pociskom dostanie się do wnętrza pojazdu. Pojazd napędzał silnik Maybach HL120TR o mocy 300 KM. 300-tu litrowy zapas paliwa umożliwiał przejechanie do 160 km po drogach i 100 km w terenie. Czteroosobowa załoga w skład której wchodzili kierowca-mechanik, celowniczy, dowódca oraz ładowniczy porozumiewała się między sobą za pomocą typowej dla

artylerii okrętowej tuby głosowej. W tym miejscu warto zauważyć, że aż do 1943 roku żołnierze obsługujący działa szturmowe byli nie pancerniakami ale ... artylerzystami (stąd ich mundury choć kroju pancernego to zamiast czarnego miały kolor ciemnoszaro-zielony) . Produkcję pojazdów serii Ausf.A zakończono w maju 1940 roku po wyprodukowaniu 30 dział szturmowych.

Formowanie pierwszych jednostek Sturmartillerie rozpoczęto na poczatku 1940 roku. Zostały one zorganizowane na podstawie etatu KStN 445 z 1. listopada 1939 roku, zgodnie z którym największą samodzielną jednostką miała być bateria dział szturmowych w składzie trzech plutonów. W skład każdego plutonu miały wchodzić dwa działa szturmowe, jeden półgąsienicowy opancerzony wóz kierowania ogniem Leichte Gepanzerte Beobachtungskraftwagen - SdKfz 253 oraz jeden półgąsienicowy opancerzony transporter amunicji Leichte Gepanzerte Munitionskraftwagen - SdKfz 252. Pierwotnie zamierzano przydzielać baterie dział szturmowych do dywizji piechoty, ale ostatecznie tworzące się oddziały były jednostkami samodzielnymi podlegającymi dowództwu korpusu bądź armii.

Szlak bojowy jednostki StuG-ów rozpoczęły podczas kampanii francuskiej. Wzięły w niej udział cztery baterie: 640., 659., 660. oraz 665-ta. Dodatkowo z pozostałych 6 StuG-ów sformowano

StuG III Ausf.B

StuG III Ausf.B z 190.StuG Abteilung, walki nad Desną, front wschodni 1941 rok. Świetnie widoczna żłobkowana osłona celownika armaty.

SS-Sturmbatterie przydzieloną do brygady zmotoryzowanej "Leibstandarte SS Adolf Hitler". W trakcie walk nierzadko okazało się - zwłaszcza przy zdobywaniu silnych umocnień - że tylko przy bezpośrednim wsparciu dział szturmowych piechota mogła wypełnić powierzone zadania.

W lipcu 1940 roku powstały kolejne baterie 666. i 667.. Od 10 sierpnia 1940 roku jednostki dział szturmowych zreorganizowano w dywizjony (Abteilugen) wyposażone w 18 dział szturmowych zgrupowanych w trzech bateriach. Jako pierwsze powstały dywizjony 184., 185., 190., 191. i 196-ty. 1 marca 1941 roku do każdej baterii dodano siódmy StuG III jako wóz dowódcy baterii. Łącznie do 10 stycznia 1942 roku powstało 18.dywizjonów artylerii szturmowej z krótkolufową armatą.

W czerwcu 1940 roku rozpoczęto produkcję kolejnej wersji (2. i 3. seria) dział szturmowych oznaczonych jako StuG III Ausf.B. Od tej wersji aż do końca wojny wytwarzaniem StuG-ów zajęły się zakłady Alkett (Almärkische Kettenfabrik Gmbh) w Berlin-Spandau. Pojazdy tej wersji budowano na zaadaptowanych podwoziach czołgów PzKpfw III Ausf.H. Najważniejszy-

mi modyfikacjami były zastosowanie silnika Maybach HL120 TRM oraz 6-biegowej skrzyni przekładniowej ZF SSG77. Te dwa elementy były odtąd stosowane we wszystkich kolejnych wersjach pojazdu. Następną zmianą było wprowadzenie gąsienic Kgs 61/400/120 szerokości 40cm (dotychczas stosowane Kgs 61/360/120 o szer. 36cm). Zastosowanie nowych, cięższych gąsienic wymusiło przesunięcie przednich rolek potrzymujących bardziej do przodu. Miało to na celu ograniczenie zwisu gąsienicy, dzięki czemu zlikwidowano możliwość jej spadnięcia podczas jazdy w terenie. Ze względu na szybkie zużywanie się bandaży gumowych zastosowano szersze koła nośne (z szerszym bandażem). W trakcie produkcji pojazdów wersji Ausf.B wprowadzono nowe koła napędowe i napinające. Zewnętrznie StuG III Ausf.B niewiele różnił się od poprzednika, poza wymienionymi wcześniej elementami układu jezdnego, zmieniono jedynie błotniki, tłumiki oraz nieznacznie włazy w nadbudowie. Łącznie od czerwca 1940 do maja 1941 roku wyprodukowano 320

StuG III Ausf.C/D

StuG III Ausf. C/D z 203. StuG Abteilung. Na tylnym pancerzu prostokątna pancerna obudowa wyrzutni granatów dymnych NbK39.

dział tej wersji (w tym 20 sztuk na niezmodyfikowanych podwoziach PzKpfw III. Ausf.H z boczymi włazami ewakuacyjnymi).

Produkcja następnej wersji oznaczonej StuG III Ausf.C (4-ta seria) rozpoczęto w marcu 1941 roku. Zastosowanie nowego celownika peryskopowego SflZF 1 wymusiło przekonstruowanie włazu celowniczego. Ponieważ okular nowego celownika wystawał ponad górną powierzchnię nadbudowy zmieniono dotychczas stosowaną klapę na większą jednoczęściową z osłoniętym kątownikami otworem dla celownika. Równocześnie zbędne stało się trapezoidalne, żłobkowane wcięcie otworu celownika w przedniej części nadbudowy. Na jego

miejscu zamontowano pod kątem 6° do poziomu prostą płytę pancerną o grub. 30mm. Tak samo wyprofilowano pancerz po prawej stronie armaty. We wszystkich pojazdach zastosowano nowe ażurowe koła napędowe i napinające. Ponadto zmieniono zamki we włazach dowódcy i celowniczego przenosząc je na klapy odchylane do tyłu. Produkcję zakończono w maju 1941 roku po wyprodukowaniu 50 wozów tej wersji.

Pojazdy kolejnej wersji StuG III Ausf.D (5-ta seria) były na zewnątrz identyczne z poprzednikami. Także w środku obie wersje różniły się tylko detalami (np. elektryczny dzwonek do porozumiewania się dowódcy z kierowcą). Trzy działa tej wersji po wyposażeniu w filtry powietrza i wydajniejszy system chłodzenia weszły w skład Sonderverband 288 w Afryce Płn. Od maja do września 1941 roku wyprodukowano w sumie 150 dział szturmowych tego typu.

StuG III Ausf.E

StuG III Ausf. E widok z góry. Dobrze widoczne nisze radiowe.

Ostatnią wersją StuG-a z krótkolufową armatą 7,5cm StuK37 L/24 był StuG III Ausf.E. Pierwotnie pojazdy tego typu przeznaczone były przede wszystkim dla dowódców baterii i plutonów - miały zastąpić niespełniające już wymogów pola walki dotychczasowe wozy dowodzenia SdKfz 253. Ponieważ konieczne było wygospodarowanie miejsca na dodatkową radiostację, zlikwidowano boczne 9-cio milimetrowe płyty pancerza przestrzennego. Zastąpiły je charakterystyczne wybrzuszenia: w prawym znalazło się miejsce dla 10-cio watowej radiostacji FuG16 obsługiwanej przez ładowniczego, zaś w lewym mieścił się obiornik UKF - FuG15 obsługiwany przez dowódcę. Na zewnątrz obydwie radiostacje wyrózniały się antenami prętowymi o dług. 2m z gniazdami na tylnych ścianach nisz radiowych. W lewej części przedziału bojowego wygospodarowano miejsce dla dodatkowych sześciu pocisków, dzięki czemu zapas amunicji zwiększył się do 50 sztuk. StuG-i Ausf.E były pierwszymi działami szturmowymi wyposażonymi w znacznie ułatwiający komunikację wewnętrzną interkom (telefon wewnętrzny). Produkcję zakończono w marcu 1942 roku budując 284-ty (z zaplanowanych 500 sztuk) - pojazd tej wersji.

Aż do zakończenia kampanii na Bałkanach krótkolufowa armata 7,5cm StuK37 L/24 jak i jej czołgowa wersja 7,5cm KwK37 L/24 były dość dobrym orężem. Jednak w czerwcu 1941 roku, wkrótce po rozpoczęciu planu Barbarossa Niemców spotkała przykra niespodzianka w postaci nowych sowieckich czołgów typu T-34 i KW. Już w pierwszych dniach kampanii doszło do walk, w których Panzerwaffe poniosła ciężkie straty. Pociski wystrzeliwane z krótkolufowych armat miały niską prędkość początkową, przez co walka z nowymi typami czołgów rosyjskich nie należała do zbyt równorzędnych. Fakt ten wpłynął na przyspieszeniem prac nad przezbrojeniem czołgów PzKpfw IV w działo bardziej odpowiednie do zwalczania wozów przeciwnika. Równocześnie z projektowaniem nowej armaty czołgowej trwały prace nad przystosowaniem jej do montażu w działach szturmowych. Modyfikacja była dość prosta i polegała na innym umiejscowieniu oporowowrotników - w armacie czołgowej umieszczone one były po obu stronach lufy, zaś w dziale szturmowym w celu zapewnienia przyjętego kątą wychylenia poprzecznego armaty umieszczono je nad lufą. Rezultatem prac były armaty:

StuG 40 Ausf.F

StuG III Ausf.F z 191.StuG Abteilung, front wschodni 1943 rok.

Wraz z rozpoczęciem produkcji armat w marcu 1942 roku, hale produkcyjne opuściły pierwsze czołgi PzKpfw IV Ausf.F2 SdKfz 161/1 oraz działa szturmowe oznaczane SdKfz 142/1 StuG III Ausf.F albo z racji nowego uzbrojenia StuG40 Ausf.F (6 seria). Pierwsze działa wyposażone były w jednokomorowy hamulec wylotowy, szybko wymieniony na dwukomorowy. Łoże StuK40 zabezpieczono nową spawaną osłoną o grubości 30mm. Wewnątrz przedziału bojowego zmieniono rozmieszczenie amunicji zwiększając równocześnie zapas pocisków do 54. Nowe StuG-i zewnętrznie bardzo przypominały swoich bezpośrednich poprzedników. Jedyną charakterystyczną zmianą w wyglądzie (oczywiście poza nową armatą) był umieszczony prawie centralnie na górze nadbudowy kominek elektrycznego wentylatora przedziału bojowego.

Od czerwca pogrubiono pancerz czołowy poprzez przykręcenie do zasadniczego pancerza płyt o grubości 30mm. W tym czasie zaczęto zmieniać kąt pochylenia płyt pancernych po prawej i lewej stronie armaty z 6° do 22° - zmniejszając tym samym ryzyko przebicia przedniej ściany. Bardzo często załogi wzmacniały te miejsca poprzez zalewanie ich betonem. W lipcu 1942 roku rozpoczęto montaż 7 serii produkcyjnej. Zlikwidowano w niej tylne światła pozycyjne, sygnał dźwiękowy i dwa stałe reflektory. Te ostatnie zastąpiono umieszczonym na środku płyty czołowej światłem szlakowym typu Notek. Ostatnie 31 pojazdy wyposażono w armatę o dłuższej lufie 7,5cm StuK40 L/48, która odtąd stała się standardowym wyposażeniem StuG-ów. Łącznie od marca do sierpnia 1942 roku wyprodukowano 364 egzemplarze obydwu serii produkcyjnych.

Produkcję przedostatniej wersji SdKfz 141/1 StuG40 Ausf.F/8 (8-seria) rozpoczęto we wrześniu 1942. W tym czasie zakłady Alkett zaprzestały budowy czołgów PzKpfw III, a uzyskane

StuG40 Ausf.F/8

StuG III Ausf.F/8 z DPanc-Spad. Herman Göring, Włochy 1943r rok.

dzięki temu moce produkcyjne w całości poświęciły wytwarzaniu dział szturmowych. Najważniejszą modyfikacją było zastosowanie zmodernizowanych kadłubów upodobnionych do kadłubów 8/ZW czołgów PzKpfw III Ausf.J i L (stąd też nazwa wersji F/8). Przede wszystkim zmieniono kształt płyt bocznych kadłuba oraz pogrubiono do 50mm i przedłużono tylną górną płytę pancerza, dzięki czemu schowano pod nią całą instalację wydechową silnika. Zlikwidowano jednocześnie mocowany na tylnej płycie wyrzutnik granatów dymnych NbK39. Dwuczęściowe włazy silnikowe zastąpiono jednoczęściowymi otwieranymi wzdłuż wozu, równocześnie zmieniono położenie

odlewanych osłon szczelin wentylacyjnych na górnej płycie przedziału silnikowego. Uproszczono produkcję przedniej płyty zastępując zaczepy holownicze dwoma wywierconymi w bocznych płytach kadłuba otworami o średnicy 65mm. Wszystkie pojazdy tej wersji otrzymały dodatkowy 30-to milimetrowy pancerz z przodu kadłuba i nadbudówki. Początkowo był on dospawany do pancerza właściwego, a od października 1942 roku był łączony za pomocą śrub. Odchylane do tyłu przednie części błotników skrócono i zamontowano na stałe. Łącznie do grudnia 1942 roku wyprodukowano 250 pojazdów tej wersji.

Ostatnią wersją działa szturmowego Sturmgeschütz III był pojazd oznaczony SdKfz 141/1 StuG40 Ausf.G. Produkcję tej najliczniejszej wersji podjęły nie tylko zakłady Alkett (od grudnia 1942 roku), ale również fabryka MIAG (Müchlenbau und Industrie AG) w Brunszwiku (od lutego 1943). W tym czasie zapadła decyzja o stopniowym wycofywaniu z produkcji czołgów PzKpfw III

StuG40 AusfG

Pieknię przystrojony StuG 40 Ausf.G gdzieś na drodze w Rosji, 1943 rok. Poza wieżyczką dowódcy zwracają uwagę dopancerzenia odcinkami gąsienic przodu kadłuba i nadbudowy.

uznanych za całkowicie przestarzałe. Wynikiem tego był systematyczny wzrost ilości produkowanych miesięcznie StuG-ów od 100 w grudniu 1942 roku do 300 w maju 1943, aż po rekordową ilość 585 sztuk w czerwcu 1944 roku. Z poprzedniej wersji StuG-i Ausf.G przejęły bez większych zmian uzbrojenie główne, zawieszenie, kadłub oraz układy napędowy i przeniesienia mocy. Początkowo czołowe płyty kadłuba wzmacniano jak poprzednio przykręcaną 30-to milimetrową płytą pancerną, a od jesieni 1943 roku zaczęto stosować płytę jednolitą o grubości 80mm - (dodatkowe opancerzenie nadbudowy było do końca produkcji mocowane śrubami). Wczesne pojazdy Ausf.G miały dwuobiektywowy peryskop kierowcy typu KFF 2. Wiosną 1943 roku zrezygnowano z niego pozostawiając kierowcy jedynie szczelinę oserwa-

cyjną. Największe zmiany wprowadzono w nadbudowie. Jej konstrukcję powiększono poprzez rozsunięcie i pochylenie pod kątem 79° 30-to milimetrowych płyt bocznych. Pociągnęło to za sobą likwidację nisz radiowych. Z przodu nowe części nadbudowy chroniły płyty pancerne pochylone pod kątem 39°, zaś tył chronił ustawiony pionowo pancerz o grubości 30mm. Płyta pancerna chroniąca dach nadbudowy w znacznej części została wyprostowana i wypoziomowana, dzięki czemu o kilka centymetrów zwiększyła się wysokość tyłu przedziału bojowego (dowódca i celowniczy mieli nieco więcej miejsca). Od stycznia 1943 roku wentylator wyciągowy przedziału bojowego zaczęto instalować na tylnej ścianie nadbudowy. Powyższe zabiegi doprowadziły równocześnie do znaczącego uproszczenia konstrukcji nadbudowy i zmniejszenia pracochłonności jej produkcji.

Najbardziej charakterystyczną modyfikacją pozwalającą na pierwszy rzut oka odróżnić pojazdy StuG III Ausf.G od wozów poprzednich wersji była siedmio-peryskopowa wieżyczka obserwacyjna dowódcy. Od góry wieżyczkę zamykał dwudzielny właz, wyposażony w małą klapkę służącą do wysuwania lornety nożycowej. Początkowo wieżyczka była obrotowa, ale po zbombardowaniu

StuG III Ausf.G

StuG III Ausf.G, dobrze widoczna wieżyczka dowódcy oraz opuszczona pancerna osłona karabinu maszynowego.

przez Amerykanów fabryki łożysk w Schweinfurcie od października 1943 roku zaczęto przytwierdzać ją na stałe. Po roku zaopatrzenie poprawiło się na tyle, że powrócono do instalowania ruchomych wieżyczek. Także w październiku 1943 roku do przedniej części wieżyczki zaczęto montować dodatkowe trójkątne opancerzenie. Od 1944 roku często zastępowano je 20-30 milimetrowym stalowym pierścieniem nakładanym wokół całego obwodu wieżyczki. Inną typową cechą dział szturmowych StuG 40 Ausf.G była pancerna osłona karabinu maszynowego. Początkowo na nadbudowie przed włazem ładowniczego zamontowano na zawiasach 10-cio milimetrową płytę pancerną. Ładowniczy przygotowując się do strzelania musiał wychylić się ze swojego włazu, podciągnąć do siebie płytę i doczepić ją do zaczepu zamontowanego na części włazu otwieranej do przodu. W ten sposób tworzyła

się stabilna, pochylona pod kątem 67° osłona, w której prostokątnym wycięciu umieszczano karabin maszynowy - dotąd przewożony wewnątrz przedziału bojowego. Od maja 1944 roku StuG-i Ausf.G zaczęto uzbrajać w drugi sprzężony z armatą karabin maszynowy. Montowano go w lewym górnym rogu osłony jarzma armaty (w obu typach osłony). Latem 1944 roku zastosowano mniejszą i niższą, wyprofilowaną w kształcie litery V osłonę sterowanego zdalnie (przewodowo) km-u, ustawionego tym razem na ruchomym (możliwość obrotu o 360°) stanowisku. Dzięki temu rozwiązaniu ładowniczy mógł, prowadzić ogień z wewnątrz pojazdu. Ponadto po wprowadzeniu tej modyfikacji zaczęto stosować klapy włazu ładowniczego odchylane na boki. W listopadzie 1943 roku wprowadzono do produkcji odlewaną 80-cio milimetrową osłonę jarzma armaty typu Saukopfblende (niem. - łeb knura). Nie pociągnęło to jednak za sobą rezygnacji z dotychczas stosowanej spawanej z 50-cio milimetrowych płyt pancernych. Praktycznie, w celu zapewnienia ciągłości produkcji obie osłony stosowano jednocześnie.

Saukopf

StuG III Ausf.G z jarzmem armaty typu Saukopfblende. Pojazd posiada bardzo dokładny zimowy kamuflaż, Rosja, luty 1944 roku.

Z innych wprowadzonych w StuG-ach nowości warto wymienić stosowane od marca 1943 roku 5-cio milimetrowe ekrany pancerne Schürzen (stosowano także rozpiętą na metalowej ramie drucianą siatkę - tzw. Thoma Schürzen) umieszczone w niewielkiej odległości od zasadniczego pancerza, chroniące boki dział szturmowych przed pociskami kumulacyjnymi i 14,5 milimetrowymi pociskami sowieckich rusznic przeciwpancernych. Od lipca tego roku na prawie wszystkie zewnętrzne powierzchnie działa szturmowego (poza dnem kadłuba, jarzmem działa, górą nadbudowy, błotnikami, reflektorami i elementami ruchomymi ) i sporadycznie na ekrany pancerne zaczęto nanosić pastę Zimmerit mającą chronić pojazd przed minami magnetycznymi. Dla zmniejszenia przyczepności min i w celu zabezpieczenia okładziny przed całkowitym odpadnięciem w przypadku trafienia żłobkowano ją w różne wzory. Firma MIAG kształtowała go w małe kwadraty, zaś zakłady Alkett, które rozpoczęły nakładanie

Zimmeritu w listopadzie 1943 roku formowały go w postaci dużych wafli, bądź nakładały go jednolicie na całej powierzchni z pojedynczym poziomym ryflowaniem. Pojazd malowano dopiero po pokryciu pojazdu pastą. We wrześniu 1944 roku w celu zwolnienia mocy produkcyjnych zakończono nakładanie Zimmeritu.

Ostatnie działa StuG40 Ausf.G opuściły hale fabryczne w marcu 1945 roku. Łącznie wyprodukowano 8172 wozy tej serii, z czego zakłady MIAG wyprodukowały 2643 pojazdy, zakłady Alkett 5191 wozy. Ponadto 165 pojazdów skonstruowano między lutym i listopadem 1943 roku wykorzystując podwozia czołgów PzKpfw III Ausf.M (wyróżnikiem tych pojazdów był układ wydechowy znajdujący się tak jak w PzKpfw III Ausf.M na tylnej płycie kadłuba), zaś 173 StuG-i Ausf.G powstały z czołgów PzKpfw III różnych wersji remontowanych w 1944 roku w zakładach Alkett. Koszt produkcji jednego StuG-a Ausf G (bez uzbrojenia, radia i optyki) wynosił 82500 RM. Było to kwota niższa o 13663RM od ceny PzKpfw III, o 33462RM od kosztu produkcji PzKpfw IV Ausf. F2 oraz czterokrotnie mniejsza od kosztu wyprodukowania jednego PzKpfw VI Ausf.B Tiger II "Königstiger". To oraz łatwość produkcji i znaczna przydatność bojowa sprawiły, że StuG-i Ausf.G stały się najliczniej produkowanym niemieckim wozem bojowym okresu II wojny światowej.

Z historią dział szturmowych Stug III nierozerwalnie związane są pojazdy, które powstały w wyniku ich przebudowy. Przede wszystkim należy wymienić tu:

Warto tu wspomnieć również o wozie SU-76i, który był ... sowiecką modyfikacją zdobycznych czołgów PzKpfw III i dział szturmowych StuG. Przeróbka polegała na zamontowaniu na nie zmienionym kadłubie nieruchomej nadbudowy wykonanej z płyt walcowanych o grubości 20-30mm. Pojazd uzbrojony był w armatę czołgową F-34 wz.1940 kalibru 76,2mm. W latach 1942-43 wykonano około 200 takich pojazdów.

pluton

Pluton dział szturmowych. Na pierwszym planie StuH42, dalej StuG-i 40 Ausf.G. Front wschodni, kwiecień/maj 1944 roku.

Wraz z wprowadzeniem długolufowej wersji StuG-a do służby zmieniono organizację jednostek dział szturmowych. Liczbę dział w plutonach zwiększono do trzech, w skład batalionu wchodziło teraz 28 pojazdów (3 baterie po 9 wozów + wóz dowódcy batalionu). W listopadzie 1942 roku zgodnie z etatem KStN 416 dodano w każdej baterii wóz dowódcy zwiększając siłę batalionu do 31 dział szturmowych (tak zorganizowaną jednostkę nazywano również Sturmgeschütz Brigade (StuG Brigade) - Brygadą Dział Szturmowych. Rozkaz z 2 marca 1943 przyniósł kolejną zmianę. Wprowadził on mieszaną strukturę baterii, składającej się z 7 dział StuG40 i 3 StuH42. 1 lutego 1944 roku wprowadzono etat KStN446b,

zgodnie z którym bateria liczyła teraz trzy plutony StuG40 i jeden StuH42 po trzy działa w każdym. W sekcji dowodzenia baterii znajdowało się po jednym StuG-u i StuH-u, dodatkowe od 1 czerwca 1944 roku utworzono pluton sztabowy brygady składający się z trzech pojazdów. Łącznie brygada składała się z 45 dział szturmowych. Taka organizacja jednostek, zachowała się w zasadzie do końca wojny. W praktyce jednak stan przewidziany etatem był rzadko osiągany i tylko elitarne (a to i nie wszystkie) jednostki miały pełne stany. Pod koniec wojny z powodu niewystarczającej produkcji czołgów bardzo często używano dział szturmowych jako uzupełnień w jednostkach pancernych. Zgodnie z etatem KStN1159 podstawową jednostką była licząca 14 dział kompania dział szturmowych (3 plutony po 4 działa + 2 działa w sztabie). Kompanie te były przydzielane m.in. do dywizji grenadierów pancernych, dywizji pancernych jako uzupełnienie stanów czołgów PzKpfw IV i Panther, oraz do dywizjonów niszczycieli czołgów. Również kompanie przeciwpancerne dywizji piechoty uzbrajano w StuG-i. W tym celu tworzono kompanie z dziesięcioma (KStN1149 Ausf.A) lub czternastoma (KStN1149 Ausf.B) działami szturmowymi.

Działa szturmowe Sturmgeschütz III zaprojektowane początkowo jako typowe wozy wsparcia piechoty, służyły także jako niszczyciele czołgów (przede wszystkim wersje długolufowe). W obydwu rolach, tak ofensywnej jak i defensywnej wykazały się wieloma sukcesami. Dzięki niskiej sylwetce oraz grubemu opancerzeniu StuG stanowił trudny cel, a po zastosowaniu długolufowej armaty stał się niebezpiecznym przeciwnikiem dla każdego alianckiego pojazdu pancernego. Wadami pojazdu były ciasnota przedziału bojowego oraz w pojazdach wczesnych serii brak wieżyczki obserwacyjnej dowódcy i przede wszystkim uzbrojenia pomocniczego - co jest nieco dziwne, biorąc pod uwagę, że StuG był projektowany jako pojazd wsparcia piechoty. W ostatnich wersjach pojazdu usunięto większość z tych wad, czyniąc ze StuG-a doskonały środek walki. Tylko do wiosny 1944 roku jednostki StuG-ów zniszczyły około 20000 nieprzyjacielskich pojazdów pancernych ! Szczególnie ich rolę doceniali piechurzy, którzy niejednokrotnie (zwłaszcza pod koniec wojny) nie opuszczali swych stanowisk tylko dzięki świadomości, że wspierają ich działa szturmowe.

Literatura:


Strona GłównaPanzerwaffe Wozy bojoweMalowanieGaleriaSłownikKsięga gościLiteratura
i Linki
O stronie

Góra stronyOstatnia aktualizacja
22.11.2009
e-mail