|
|
Z doświadczeń I Wojny Światowej wynikało, że należy zapewnić piechocie wsparcie broni pancernej w celu zwiększenia jej efektywności, tak w ataku, jak i w obronie. W okresie międzywojennym we wszystkich armiach świata czołgi i inne pojazdy pancerne zgrupowane w niewielkich oddziałach pełniły rolę jednostek wsparcia w jednostkach piechoty. Wyjątkiem były Niemcy i ZSRS. W Rosji wielkim entuazjastą broni pancernej był marszałek Michaił Tuchaczewski. Po jego śmierci w 1937 roku rozformowano wielkie jednostki zmechanizowane i pancerne. Tymczasem w Niemczech dojrzewała do- |
Najlepsze działo szturmowe II wojny światowej StuG III - wczesna wersja z krótkolufową armatą 75mm StuK 37 L/24
|
| ktryna Blitzkriegu według której czołgi miały spełniać inną rolę - głównej siły przełamującej. Jednak przemysł niemiecki nie był w stanie wyprodukować takiej ilości czołgów by część z nich można było przekazać piechocie jako wsparcie i dlatego zaczęto myśleć o pojazdach pancernych przeznaczonych do bezpośredniego wsparcia piechoty.
Gen. Erich von Manstein w swoim memoriale pisał o konieczności stworzenia artylerii szturmowej, wyposażonej w dobrze uzbrojone i opancerzone pojazdy, które chociaż mniej efektywne niż czołgi (brak wieży) byłyby tańsze i szybsze w produkcji. Równocześnie posiadały by wystarczającą siłę ognia do zadań bezpośredniego wsparcia piechoty. W czerwcu 1936 roku zatwierdzono budowę działa szturmowego - mimo protestów przedstawicieli broni pancernej (odbierało to część środków i mocy produkcyjnych potrzebnych do produkcji czołgów) i określono główne wymagania. Pojazd miał być:
- opancerzony w całości lub z otwartym przedziałem bojowym;
- uzbrojony w działo minimum 75 mm pozwalającym na prowadzenie ognia pośredniego do 6 km;
- nie wyższy niż 2 m;
- zbudowany na podwoziu seryjnie budowanego czołgu.
|
W 1937 roku
powstało 5 prototypów działa szturmowego na podwoziu czołgu średniego PzKpfw III Ausf.B które nazwano Sturmgeschütz III lub w skrócie StuG III. Od tego czasu do końca wojny pojazd ten produkowany był w dużych ilościach i w różnych wersjach. W latach 1940-45 walczył wszędzie tam gdzie niemiecki Wehrmacht. Było to pierwsze niemieckie działo szturmowe produkowane seryjnie lecz nie jedyne. W okresie wojny powstało jeszcze kilka innych dział szturmowych jak np. Sturmgeschütz IV czy Brummbär na podwoziach czołgów PzKpfw IV, jak również wiele innych. |
Pierwsze niemieckie działo samo-bieżne 15cm sIG33 auf PzKpfw I Ausf.B" |
| Blitzkrieg zakładał szybkie uderzenia na głębokie tyły przeciwnika dokonywane przez dywizje pancerne i piechoty zmotoryzowanej, wspierane przez lotnictwo szturmowe i artylerię. Jednak artyleria mimo, iż działa były holowane przez pojazdy mechaniczne nie zawsze mogła nadążyć za czołgami i piechotą zmotoryzowaną, a czas potrzebny na jej rozwinięcie był znaczny. Mogło to niwelować czynnik zaskoczenia, a przede wszystkim pozbawić nacierające dywizje szybkie wsparcia. Dlatego też postawiono stworzyć działa samobieżne tak samo mobilne jak czołgi. W przeciwieństwie do dział szturmowych zaprojektowanych od podstaw, pierwsze modele dział samobieżnych były konstrukcjami improwizowanymi. Na posiadane podwozia czołgowe montowano aktualnie dostępne działa i dodawano prowizoryczną osłonę dla obsługi. Tak powstałe pojazdy |
|
wyglądały czasami dość dziwnie, choć w pierwszym okresie wojny spełniały swoje zadanie. Do tej kategorii pojazdów można zaliczyć m.in. działa samobieżne wybudowane na podwoziach czołgów PzKpfw I Ausf.B i uzbrojone w haubicę sIG 33 L/12 kal. 150 mm oznaczane jako 15cm sIG33 auf PzKpfw I Ausf.B. Do maju 1940 roku wybudowano ich 38 sztuk. W czasie inwazji na Francję przydzielono sześć kompanii (701-706) tych dział odpowiednio do 1., 2., 5., 7., 9. i 10. Dywizji Pancernej. Dzięki temu znacznie zwiększyła się ich siły uderzeniowa. W późniejszym okresie pojazdy artylerii samobieżnej były już konstrukcjami starannie projektowanymi. Do tych dział samobieżnych należą m.in. pojazdy Wespe oraz Hummel. |
|
Literatura:
|